
Jedną ze znanych obrzędowych potraw była „siemieniotka”, czyli zupa z siemienia konopnego, którą jadano na Wigilię. Miała ona chronić przed bólem gardła przez cały kolejny rok. Według przepisu z XVII wieku na spuchnięte nogi przykładano siemię konopne ugotowane w mocnym occie. Siemię podawano także do picia przy rzeżączce, a odwar z konopi pomagał na boleści przy oddawaniu moczu.
Według opisów Szymona Syreńskiego – botanika i lekarza z Akademii Krakowskiej (XVI w) gotowanymi w wodzie korzeniami konopnymi leczono reumatyzm. Przy przeziębieniu lub przepracowaniu owijano całe ciało włóknem konopnym, skropionym octem lub spirytusem. Dym z nasion konopi służył do uśmierzania bólu zębów, o czym donosił w swoich zapiskach polski lekarz i botanik Szymon z Łowicza (1535 r.). Len i konopie palono także nad chorymi na padaczkę.
Pod koniec XVIII wieku za sprawą polskiego księdza oraz przyrodnika Jana Krzysztofa Kluka powstał „Dykcjonarz roślinny”. Był to najlepszy podręcznik naukowy dotyczący roślin w tamtych czasach. Ks. Kluk opisał w nim konopie jako rośliny lecznicze pomocne na sen, oraz uśmierzające ból. Wspominał także o zmiękczającym i przeczyszczającym działaniu oleju konopnego.
Zewnętrznie siemię przykładano przy schorzeniach skóry i okaleczeniach, wewnętrznie przy lekkiej biegunce, gorączce, kaszlu oraz jako środek przeciwbólowy. Lecznicze właściwości konopi były popularne zarówno w medycynie ludowej, jak i w oficjalnym nurcie. Semen Cannabis zostały opisane jako środek leczniczy w pierwszej polskiej farmakopei z 1817 r.
Wśród ludności szeroko propagowano stosowanie konopi w przypadku migreny, przeciw krwotokom poporodowym, w chorobach psychicznych i w reumatyzmie. Niegdyś dzięki szerokiej gamie zastosowań konopie gościły w niemalże każdym gospodarstwie.
Arabas Iwona “ Z historii stosowania konopi w Polsce”. Kwartalnik Hietorii Nauki i Techniki 35/2, 3 – 329-336 1990.
Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera; Monika Kujawska, Łukasz Łuczaj, Joanna Sosnowska, Piotr Klepacki